Prawa autorskie

Wszelkie prawa zastrzeżone. Zdjęcia i treść są własnością autora, jakiekolwiek ich kopiowanie bez jego zgody jest złamaniem prawa.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zawrat. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zawrat. Pokaż wszystkie posty

sobota, 26 maja 2018

Zawrat





Zawrat
Stanąłem na przełęczy... świat czarów przede mną!
Wzrok zdumiony weń topię - podziw duszę tłoczy...
Dołem - stawy czernieją, jak piór pawich oczy,
W górze - pieśń!... ale myślą stworzona nadziemną.

Pieśń runami granitów pisana przede mną!
Skamieniały sen Stwórcy, dumny sen, uroczy!
Tam - ku krańcom pustyni gwiazda dnia się toczy,
Płoną szczyty - tam z głębin wstaje wieczór ciemno.

Siadłem - cisza na górach - oko stawów drzymie,
Patrzą w Tatry, w te runy przedwiecznej zagadki;
Chciałbym przejrzeć, przeniknąć jej myśli olbrzymie.

Wiatr - bajarz lekkim palcem strunę marzeń trąca,
Z wolna uchodzą z serca goryczy ostatki,
O! tu siedzieć i słuchać, i dumać bez końca!


FRANCISZEK NOWICKI

poniedziałek, 17 lipca 2017

Zawrat z Murowańca

Zawrat dostępny jest dla turystów bezpośrednio ze Świnicy albo z dolin leżących po obu stronach grani: Doliny Pięciu Stawów Polskich i Doliny Gąsienicowej. Ze Świnicy szlak przecina kolejno żebra Gąsienicowej Turni oraz Niebieskiej Turni (odcinek ze sztucznymi ułatwieniami w postaci łańcuchów i klamer, miejscami eksponowany) oraz zbocze Zawratowej Turni. Z Doliny Pięciu Stawów Polskich prowadzi na przełęcz łatwa droga (w 1934 r. zbudowano łatwiejszą trasę zamiast ścieżki z 1877 r.) poniżej południowej grani schodzącej z Małego Koziego Wierchu.

Droga z Doliny Gąsienicowej prowadzi od Zmarzłego Stawu Gąsienicowego ścianą Małego Koziego Wierchu (nowa trasa, nazywana też Nowym Zawratem, z klamrami i łańcuchami). Trasa ta została wytyczona przez Towarzystwo Tatrzańskie w latach 1894–1895[3]. Wariant zimowy prowadzi natomiast przez piarg Zawratowego Żlebu (trasa zwana Starym Zawratem).



















I tu gdzieś występuje takie wspomnienie ;) Idziemy na Zawrat i nagle słyszymy , pan krzyczy i dyryguje .. proszę się zatrzymać! proszę zaczekać!, moja żona idzie ! spokojnie! proszę tam stać i się nie ruszać! moja żona idzie!! pan asekuruje, wstrzymuje cały ruch, zachowuje się jak kwoka a ta żona idzie, i radzi sobie nieźle .. powyżej nich korek, poniżej korek ... i co z takimi robić ? ja krzyknęłam na pana ze przejdę tylko obok bo było miejsce , nie mam zamiaru się przyglądać temu przedstawieniu .. reszta stała





















Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...